Menu

Blog II

Opis zdarzeń

PREZYDENT

jacekbochenski

 

 

W Polsce, gdzie kije się gną, kij pracowicie strugany przez PIS i prawie-prawie gotów,  zgiął się dzięki decyzji prezydenta, zanim faktycznie zaczął istnieć. Z trzech ustaw o sądownictwie, potrzebnych, żeby kij nadawał się do bicia (choć według PIS-u o do głaskania), pan prezydent Andrzej Duda nie podpisał dwóch, w tym najważniejszej, unieszkodliwiającej Sąd Najwyższy. To tak, jakby została tylko jedna trzecia kija. Reszta jest nieporęcznym kabłąkiem. Ani za coś takiego  trzymać, ani tym przywalić. 

 

Istotne jest pytanie, co będzie dalej z kijem. Czy okaże się elastyczny, a jeśli tak, to może się odegnie i naprostuje, ale przy pierwszej sposobności  znów zegnie, jak to kije w Polsce. A może nie? Może uprze się być sztywnym kijem i krzywym?  Wtedy prawdopodobnie z trzaskiem pęknie.

 

Trudny wybór dla kija.        

© Blog II
Blox.pl najciekawsze blogi w sieci